Caritas Archidiecezji Łódzkiej po raz pierwszy zorganizowała kolonie dla dzieci niepełnosprawnych, które odbyły się w Sulejowie. Letni wypoczynek trwał od 28 czerwca do 11 lipca 2009 i brało w nim udział 63 uczestników. W głównej mierze były to osoby dotknięte schorzeniami natury fizycznej i psychicznej. Kadra wychowawców składała się ze studentów łódzkich uczelni wyższych oraz kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi.
Naszym priorytetem był rozwój dzieci w sferze fizycznej, kulturowej, religijnej oraz integralny rozwój ich osobowości. Środkami do osiągnięcia wspomnianych celów były liczne gry i zabawy integracyjne takie jak: kalambury, randka w ciemno, dyskoteki, ogniska, zajęcia plastyczne, projekcje filmów oraz dogoterapia. 

Na koloniach nie mogło zabraknąć wycieczek dlatego cała nasza grupa udała się na pielgrzymkę do Sanktuarium w Niepokalanowie k. Warszawy. Tam uczestnicy mogli poznać historię bazyliki, dowiedzieć się o życiu i działalności św. Maksymiliana Kolbe w tym miejscu oraz zobaczyć przedstawienie dotyczące Męki Pana Jezusa. Na zakończenie pielgrzymki każdy dostał pamiątkowy medalik z wizerunkiem Matki Bożej. Oprócz wyjazdu do Niepokalanowa koloniści gościli w stadninie koni w pobliskim Sulejowie- Podklasztorzu. Wszyscy mieli możliwość jazdy konno oraz przejażdżki bryczką. Wybraliśmy się także na basen do Bełchatowa. Było bardzo wiele radości szczególnie, że po kąpieli mogliśmy przejechać się motorówką po nieopodal usytuowanym akwenie. 

Punktem kulminacyjnym kolonii była Msza Święta pod przewodnictwem ks. bpa Ireneusza Pękalskiego, a następnie festiwal piosenki, na który dzieci i wychowawcy przygotowywali się przez dwa dni. Podczas festiwalu dzieci śpiewały, tańczyły i wykonywały programy artystyczne. Na zakończenie konkursu rozdano nagrody i pamiątkowe dyplomy podpisane przez księdza biskupa. Uśmiech na twarzach i łzy szczęścia dzieci i wychowawców na zakończenie kolonii świadczą o tym, że postawione cele udało się osiągnąć. 
Jestem wdzięczny Panu Bogu za Jego Opatrzność, która przejawiła się w braku groźnych wypadków i dobrej pogodzie na koloniach. Wyrazy wdzięczności składam także wszystkim, którzy przyczynili się do powstania i realizacji dzieła naszych kolonii. Kleryk Bartłomiej Franczak - Kierownik kolonii w Sulejowie |